TylkoJezus.net
 
strona główna
mapa witryny
kontakt: krapkowice@tylkojezus.net
flash
aktualności 2008.05.07
Ósmy za nami...
Zelektryzuje Cię ostre, metalowe granie Anastasis, uspokoi gospelowe śpiewanie TAW, Naaman - rozbuja Cię w rytmach reagge, dzięki Worship Sax zakochasz się w saksofonie, z (…)
więcej



Ostatnie zdjęcie

Futsal - Statuetka dla mistrzów
Futsal
księga gości :: księga gości

dodaj wpis [dodaj wpis]
Wyświetlono strony: 271-300 z 550
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19
Gość: Chcę żyć wiecznie Data: 2006-03-01 00:00:00
Miejscowość: Krapkowice ,
napisał(-a): Dobry śmiertelniku z planety ziemia twoje pseudofilozofie mnie nie przekonują - to jakiś bełkot z którego nic nie wynika. To co mówisz ma być alternatywą dla życia z Jezusem Chrystusem? To chyba jakiś żart. Jezus cie kocha a ty Go po prostu nie znasz pomimo to wypowiadzasz się na Jego temat bo wydaje ci się że jesteś taki mądry - mądrzejszy od Zbawiciela świata - to po prostu pycha i niezależność. Jesteś nieszczęśliwy i pewnie jak nikt nie widzi płaczesz nad swoim życiem. Wybierz Jezusa a poczujesz różnicę, ja wybrałem Jezusa i ON uczynił mnie szczęśliwym człowiekiem.
Gość: ??? Data: 2006-03-01 00:00:00
Miejscowość: okolice krapkowic ,
napisał(-a): czasem tu zaglądam i coraz bardziej mi się tu zaczyna podobać.czytam pilnie wpisy i jestem zwolennikiem dialogu.Chciałbym się dowiedzieć od Pejo z kąd Ty wiesz w co wierzył Hitler i Stalin?To była ich chora ideologia a nie wiara.przynajmniej tak mnie uczuli w szkole na lekcji historii kilkanaście lat temu. hyba że Ty znasz nowszą historie to z chęcią wezmę darmowe korepetycje.Serwus dziewczyny!
Gość: hmm Data: 2006-02-28 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): A ja myśle, że prawdziwie wierzączy człowiek nie będzie nic nikomu na siłe udowadniał, lecz tylko z miłości do Boga i drugiego człowieka powie mu o Jezusie. I nie prowadzi żadnych wojen. Bóg nie odbiera życia, lecz je nam daje!!! Pozdrawiam i zachęcam do szukania Boga...
Gość: dobry śmiertelnik Data: 2006-02-28 00:00:00
Miejscowość: planeta ziemia ,
napisał(-a): Szanowny kolego PEJO.nie wiara determinuje działania człowieka a sumienie ludzkie!!! człowiek może sobie wierzyć w co tylko chce ale zawsze nad wiarą jest owe sumienie!niestety bywa tak że ludzie są zaślepieni wiarą. Czemu piszesz" a ja nie chcę, aby mojego syna zabił jakiś "wierzący" islamista na wycieczce w Krapkowicach...".-Ten argument to żaden argument. Ja nie chcę by ktokolwiek odbierał życie komukolwiek. To nie wiara zabija –zabija człowiek. mam w rodzinie islamiste-"wierzący"pochodzi z Libii i mieszka w Polsce ponad 10 lat. Jest zwykłym człowiekiem o ludzkich poglądach z wykształcenia Pedagog.Czy za to że jest islamistą jest gorszy? Żadna istota ludzka w trakcie narodzin nie jest wierząca. Tę wiarę narzucają im(nam) Rodzice wbrew woli bo decydują w imieniu małych istot. Bez prawa dobrowolnego świadomego wyboru!!! Patrząc na ten świat trzeba stwierdzić że wiara jest przyczyną nieludzkich zachowań prowadzących do podziału rasy ludzkiej. Niemalże każda wojna na tym świecie jest spowodowana przez wiarę a zabijanie jest usprawiedliwione „w imię Boga” Pytam co to za Bóg co pozwala odbierać czyjekolwiek życie? Czemu Bóg jest przedmiotem sporów prowadzących do niezrozumiałych dla mnie zachowań tylko po to by NAS ludzi podzielić. Lepszy człowiek-gorszy człowiek.Ten problem występuje tylko pomiędzy wierzącymi którzy za wszelką cenę chcą udowodnić że ich Bóg jest tym jedynym.
Gość: Piotr Data: 2006-02-28 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): My tu sobie rozmawiamy, a ludzie oddają swoje życie Jezusowi. Chrystus czeka również na Ciebie. Zapraszam na spotkanie modlitewne w poniedziałek. Pozdrawiam.
Gość: pejo Data: 2006-02-27 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Dobry śmiertelnik napisał: Liczymy się MY- tacy jacy jesteśmy i jest nieważne w co kto wierzy! [...] To jest Moja prawda życiowa.

Jeśli nie ważne jest to, kto w co wierzy, to pragnę Ci przypomnieć, że Hitler i Stalin "święcie" wierzyli, że mają rację i ich sposób na życie uszczęśliwi i "wyzwoli" wielu...
Nie zgadzam się, że to nie ważne... WAŻNE, bo to w co ludzie wierzą - determinuje ich dizałania... a ja nie chcę, aby mojego syna zabił jakiś "wierzący" islamista na wycieczce w Krapkowicach... i nie zgadzam się też ze stwierdzeniem, że wszystkie drogi prowadza do tego samego Boga - ponieważ jeżeli jest jeden Bóg, to isteniej tylko JEDNA prawda o Nim.
A na koniec, każdy z nas ma jakąś tam prawdę życiową... i dla każdego z nas Nasza jest najlepsza, niestety okazjue się, że Nasza zbyt często okazuje się zawodna w sytuacjach ekstremalnych... trudnych... bolesnych...
Gość: Bambi102 Data: 2006-02-26 00:00:00
Miejscowość: Krapkowice ,
napisał(-a): Kiwi! NIech Jezus Ci życie ożywi!!!
Gość: Kiwi Data: 2006-02-26 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): "On jest tym , który ZAWSZE podaje rękę" - w jaki sposób? To,że ktoś określa siebie katolikiem, wierzącymitp. nie daje żadnej gwarancji na to ,że nie"wywinie numeru" Ot, taka nasza człowiecza natura. A "całe to bagno" jest naszym udziałem, bo nie żyjemy w oderwaniu od świata, tylko TU i TERAZ ;)
Gość: Wierzący Data: 2006-02-26 00:00:00
Miejscowość: Krapkowice ,
napisał(-a): Dobry śmiertelniku!! Nie jest ważne, jakie mamy poglądy, ważne jest, czy dzięki tym poglądom stajemy się szczęśliwi. Czy Ty, wierząc w to, w co wierzysz, możesz powiedzieć, że jesteś szczęśliwy?? Że Twoje życie układa się tak, jak powinno?? Nie chcę, żebyś mnie źle zrozumiał - nie twierdzę, że życie ludzi wierzących usłane jest różami, ale niezależnie od tego, jak ciężka sytuacja by ich w życiu nie spotkała, zawsze mają oparcie w Jezusie, On jest tym, który ZAWSZE podaje rękę. A Ty kogo takiego masz wokół siebie? Napisałeś ,,człowiek człowiekowi człowiekiem". Zgoda, ale w zależności od światopoglądu każdego z nas sens człowieczeństwa może się różnić, a w 100% człowiek człowiekowi człowiekiem tylko w Bogu, we wspólnej wierze, bo jeśli nie, to GWARANTUJE CI, że wcześniej czy później człowiek człowiekowi wywinie jakiś numer, wyrządzi krzywdę, zrani, itp. A wiesz czemu? Bo taki jest ten świat - brudny, zakłamany, pełen iluzji i nafaszerowany fałszem. Pogłębiając swą wiarę zaczynasz dostrzegać rzeczy, których normalnie nie widzisz, albo nie chcesz widzieć, w iinych dostrzegasz to, co dobre, a nie to co złe, zyskujesz odpowiedzi na egzystencjalne pytania i uświadamiasz sobie, że całe to bagno nie musi być Twoim udziałem. To nie są ,,poglądy", bo poglądy można zminiać w zależności od potrzeb i aktualnego położenia życiowego, to jest WIARA, czyli najgłębsze z możliwych przekonanie o tym, że Jezus żył (co jest niepodważalnym faktem historycznym), umarł i zmartwychwstał również za Twoje grzechy i po to, żebyś uwierzył!!! Człowieku!!! Nie zgrywaj się na dyskryminowanego ze względu na poglądy i nie szukaj dziury w całym tylko pomyśl, dokąd zajdziesz dzięki swoim przekonaniom. Bo ja wiem, gdzie będę zięki Jezusowi i mojej wierze...
Gość: Lola Data: 2006-02-25 00:00:00
Miejscowość: Krapkowice e-mail: palka@pocztowy.net,
napisał(-a): Pozdrowienia dla opiekuna ze trony Kościoła-dla księdza Jarosława Staniszewskiego!!
Gość: dobry śmiertelnik Data: 2006-02-24 00:00:00
Miejscowość: planeta ziemia ,
napisał(-a): Do dobrego śmiertelnika!!! może jestem "niekatolicki"-ale napewno bardziej ludzki i tolerancyjny niż Ty.Przeczytaj 10 razy to co napisałeś i zastanów się nad sensem swojego postępowania wobec ludzi od których różnisz się poglądami i niczym więcej.Czy tego cię uczy Twój Jezus?Niesądze!!!
Gość: Do dobrego śmiertelnika Data: 2006-02-24 00:00:00
Miejscowość: KOSMOS ,
napisał(-a): Ciekawy wywód. Niezły jesteś. I chyba trochę "niekatolicki". Znasz prawdę? Tak Ci przynajmniej się wydaje... Humanista? Życzę Ci powodzenia w ciągłym poszukiwaniu PRAWDY ODWIECZNEJ - Jezusa Chrystusa. Kosmonolog
Gość: dobry śmiertelnik Data: 2006-02-24 00:00:00
Miejscowość: planeta ziemia ,
napisał(-a): Ps.nie liczy się to co jest napisane!!!Liczymy się MY- tacy jacy jesteśmy i jest nieważne w co kto wierzy!!!Człowiek człowiekowi człowiekiem.To jest Moja prawda życiowa.
Gość: dobry śmiertelnik Data: 2006-02-24 00:00:00
Miejscowość: planeta ziemia ,
napisał(-a): Sądzę iż wiara w "coś"(cokolwiek) jest metodą na przetrwanie następnego dnia.Lecz Ja nie mogę wierzyć w "coś" czego tak naprawde nie ma bo ja to wiem.Czy za to że znam prawde jestem gorszy?Polska kraj katolików-gdzie 98%to złodzieje, zboczeńcy etc a 1% to "księża".Sądzę że oni są katolikami tylko dla spokoju życiowego i by mieć możliwość zasłaniania się immunitetem prawego człowieka wierzącego(moralnego posiadającego sumienie).zostaje jeszcze 1%-to tacy jak Ja(podobno oni są najgorsi bo znają prawde).Lecz Ja też mam sumienie i wiele innych cech wspólnych co Wy.Wierze że moje pisane słowa zostaną na tej stronie.
Gość: karolek(czyli michał) Data: 2006-02-22 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Prosze o modlitwe za moją żone.Niech i ona ma siłę wstać i poznać Jezusa,na pewno bardzo tego potrzebuje jak my wszyscy.Sam jestem zbyt słaby żeby ją przekonać do tej jedynej Prawdy a wiem że modlitwa ma ogromną siłe!sam się o tym przekonałem i doświadczyłem tego!moja żona ma na imię Teresa.Dziękujęwszystkim za modlitwę i wsparcie.Niech Jezus wam błogosławi!!!
Gość: Basia Data: 2006-02-22 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Nasz Pan jest WIELKI!!! Dzięki za budujące słowa. Zyczę CI Karolku wiele dobrego i Twojej rodzinie również! Niech Pan Was prowadzi:)
Gość: karolek Data: 2006-02-22 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): pare lat temu postanowiłem wziąść swój los we własne ręce i iść przez życie bez Jezusa.Myślę że to było przyczyną całego mojego pasma niepowodzeń.wczoraj w nocy przełamałem sie i zawołałem znowu do Jezusa,zaprosiłem go ponownie do mojego serca i oddłem mu swoje życie.poprosilem Jezusa o jakiś znak lub słowo ze mnie słyszy.otworzyłem pismo na chybił trafił i zacząłem czytać.psalm 116.przeczytajcie a zrozumiecie co wam chcę powiedzieć!to byLy słowa idealnie dla mnie!rozpłakałem sie jak małe dziecko...teraz wierzę!bardziej niż kiedykolwiek.PAN JEST WIELKI!!!i na prawde słyszy nasze wołanie,to my jesteśmy głusi!CHWAŁA PANU!!!ps.dzieki Krystian za dobre słowo!bedę sie codziennie modlił za Tosie i twoją rodzine.i wierz mi:JUŻ NIEDŁUGO BĘDZIE SLYSZAŁA!!!AMEN!!!
Gość: do karolka Data: 2006-02-22 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Zachęcam do przeczytania świadectwa Kasi pt. "Bóg daje i wypełnia obietnice".
Gość: karolek Data: 2006-02-21 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): adijos zapraszam na gg 1378172
Gość: karolek Data: 2006-02-21 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): na imie mam Michał.nie mam mozliwosci jechac do krapkowic ani czasu...jestem z ok.raciborz a ksiege hioba znam...nawet pismo mi sie na niej otwarlo kiedy do niego ostatni raz zaglądałem.juz nie mam sily sie modlic i wierzyć...a szczerze mowiac ksiega hioba jeszcze bardziej mnie zalamuje.czy musze wszystko stracic zeby bylo lepiej?ale moze zle interpretuje to...po 2 razach wysiadam psychicznie.
Gość: Adijos Data: 2006-02-21 00:00:00
Miejscowość: Krapkowice ,
napisał(-a): Czyta, Karolku, czyta. I współczuje. Rozumiem Twoje zniecierpliwienie. Jestem przekonany, że Jezus też czyta i współczuje. Znasz opowieść o Hiobie? A może jednak JEZUS jest dla Ciebie rozwiązaniem Twojego problemu!!! Też kiedyś przeżyłem utratę dziecka. Było mi ciężko, ale PAN pocieszył i mnie, i moją żonę. Za kilka lat urodził mi się zdrowy synek... Wierzę, że podobnie będzie u Ciebie. Wpadnij na spotkanie w poniedziałek i zapytaj o Adijosa (BYKA). Pogadamy...
Gość: karolek Data: 2006-02-21 00:00:00
Miejscowość: e-mail: karollek26@interia.pl,
napisał(-a): czytam tutaj wlasnie wasze teksty i nie moge czegos zrozumieć...ktoś z was tu napisał że bóg ma najlepszy plan dla mojego życia....pytam jaki...mam 27 lat srtacilem jedno nienarodzine dziecko...szok.prosilem boga modliłem sie,wołałem...nie usłyszał...zmarło.straciłem prace...żona zaszła w drógą ciążę...prosiłem wołałem,wierzyłem...wczoraj był zabieg...dziecko nie żyje...pytam co to za plan??!!!nie mam już siły wierzyć.czy bóg wogóle istnieje???a może jest głuchy...czy ktoś to wogóle czyta?...
Gość: Szczęśliwy Data: 2006-02-20 00:00:00
Miejscowość: Krapkowice ,
napisał(-a): Myślę, że Jezusowi nie zależy na naukowym udawadnianiu Jego żywej obecności pośród nas. On po prostu przychodzi tam gdzie jest wzywany, pomaga tym, którzy Go potrzebują. Na cóż mi naukowe teorie dotyczące Boga? Ważne dla mnie jest to jaki byłem, a jaki jestem. Tej zmiany mógł dokonać tylko Jezus. Jemu chwała. Ps. Wokół nas jest na tyle dużo światła aby zobaczyć Jezusa i Jego miłość, a z drugiej strony na tyle ciemności i mroky by Go nie zauważyć. Wszystko zależy od Ciebie. Pozdrawiam.
Gość: Adijos cd Data: 2006-02-18 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Sanctissimi Corporis Satanas! Twój pseudonim zdradza twojego pana. Naszym PANEM jest JEZUS!!!
Gość: Adijos Data: 2006-02-18 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Sanctimissimi Corporis Satanas! Widzę, że masz problem. Jezus i tylko On jest ci w stanie pomóc... A festiwal będzie. Przecież nie musisz przychodzić. To jest impreza dla wierzących, że "Jezus to" Jezus tamto". I jeszcze jedno. Imiona piszemy dużymi literami...
Gość: Sanctimissimi Corporis Satanas Data: 2006-02-17 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Przestancie budowac zdania uzywajac zwrotów "jezus to", "jezus tamto" to z Wami pogadam. Ps. I skonczciee z tym swoim festiwalem w maju bo mi przeszkadza to co tam sie dzieje.
Gość: Adijos Data: 2006-02-17 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Peio! Aleś zapodał teksty...
Gość: gustaw Data: 2006-02-17 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Fizycy, chemicy, matematycy, wszelkie autorytety to tylko ludzie - niestety omylni. Cieszę się, że moge zaufać Jezusowi, który się nie myli i kocha mnie. dał tego dowód na krzyżu.
Gość: peio Data: 2006-02-17 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Fizycy badali skuteczność modlitwy, myślenia życzeniowego i nic nie wykazali.
- Czy mógłbyś podać źródła tego stwierdzenia?


Badano nawet skuteczność modlitwy za chorych, nikomu nie odrosła noga, nikt nie pozbył się raka albo wstał z grobu...
- Polecam artykuły w American Journal of Physiology - Heart and Circulatory Physiology z drugiej połowy lat 90. nt. wpływu wierszy pisanych heksametrem [np. Iliada], modlitwy, itp.


W dobie fizyki kwantowej, ewolucjonizmu, religioznawstwa, neuroteologii (subdyscypliny neurobiologii) oraz róznych gałęzi psychologii religia jest nie tylko nieprawdziwa (nie mówiąc już o badaniach archeologów, historyków, teologów krytycznych nad Biblią, religią, ewolucją religii czy zabobonów), ale i szkodliwa...
- Po pierwsze: na czym jej szkodliwość miałaby polegać? Po drugie: mówisz o ewolucjoniźmie [a masz na myśli TEORIĘ ewolucji?] Po trzecie: Wymieniając tak wiele dyscyplin naukowych - nie wspomniałeś o swoim wykształceniu... kim jesteś szanowny rozmówco? I po czwarte: Na jakich źródłach opierasz swoje twierdzenia?

Prawa fizyczne są niezmienne, nie można obalić żadnym sposobem fizyki kwantowej czy ewolucjonizmu,
- To prawda, nie można obalić praw fizyki - i chwała Bogu za to [to dobra wiadomość], ale niestety [zła wiadomość] - nie można udowodnić w żaden sposób teorii ewolucji, którą przed śmiercią zakwestionował nawet jej twórca Karol Darwin.


Kreacjonizm jest bzdurą, podobnie jak idea Boga...
- Jeśli kreacjonizm jest bzdurą, to czym jest teoria wielkiego wybuchu? Co było przed wielkim wybuchem? Nic? - czyli było NIC a potem to NIC wybuchło? Ale nie tylko wybuchło... sprawiło, że na ziemi zaczęły powoli powstawać uporządkowane formy życia... zdajesz sobie zapewne sprawę, że jest to niezgodne z drugim prawem termodynamiki [a prawa fizyczne jak wspomniałeś są niezmienne i prawdziwe]?

Czemu w XXI wieku cofacie się do średniowiecznego myślenia magicznego?
- Czy mógłbyś wyjaśnić konkretnie co masz na myśli mówiąc "myślenia magicznego"?


Nie trzeba odpowiadać to też ma już swoje wyjaśnienie.
- Jakie?


Jedno jest pewne Afryka, Indie, kraje islamskie i Polska to rejony świata najbardziej ciemne... Zresztą w statystykach Polska jest tuż za Indiami pod względem wierzących (oczywiście procentowo- ponad 80% wierzących w Polsce), na samym końcu są kraje europejskie...
- Błąd - w Polsce jest ok. 92% katolików! - to oczywiście dowód na ciemnotę i biedę...


Kraje bardzo religijne są biedne,
- Tylko dwa procent Amerykanów [mówimy o USA] twierdzi, że są ateistami! Wybacz, ale widzę tu pewną sprzeczność...


poza tym katolickie w porównaniu z protestanckimi są biedniejsze (Polska, Ameryka Południowa). Wyciągnijcie wnioski.
- Wyciągam wniosek: kraje protestanckie są bogatsze [Fakt!] więc zawsze będę żył w biednym kraju ;-)


Pozdrawiam serdecznie, zapraszam do dyskusji!
Gość: Adijos Data: 2006-02-17 00:00:00
Miejscowość: ,
napisał(-a): Sanctimissimi Corporis Satanas! Ktoś ty jest? Szanuje Twoje poglądy, ale nie rozumiem Twej niewiedzy. W tym wszytskim nie chodzi o religię. Wiesz co to jest pobożne, miłujące Boga serce? Ty jesteś mimo wszystko poszukiwaczem prawdy. Lubisz fizykę? Poczytaj myśli pobożnych fizyków...
Wyświetlono strony: 271-300 z 550
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19
Kim jesteśmy?
Jesteśmy wspólnotą ludzi, których łączy miłość do Jezusa.

Co robimy?
Naszym celem jest odnawianie relacji z Bogiem oraz rozszerzanie Królestwa Bożego na ziemi.

Naszą radością jest życie z Nim.

Naszym niedoścignionym wzorem i nauczycielem jest Jezus Chrystus.

Naszą pomocą w życiu jest sam Bóg działający w Swoim Duchu Świętym, wspólnota życzliwych ludzi i styl życia wykreowany przez Pismo Święte.

Naszą zapłatą jest życie wieczne w Niebie oraz Boże błogosławieństwo, Jego miłość i przyjaźń już tu na ziemi.
» 4 prawa życia duchowego
Biblia Obok praw fizycznych, które rządzą światem materialnym ... [więcej]
» Uratowany - świadectwo
koło ratunkowe Poruszające świadectwo nawrócenia [więcej]
» Jezus Chrystus
Jezus jest Bogiem oraz osobą historyczną, żył na ziemi ok. 33 lata ... [więcej]
» Linki
» Biblia On-line
| STRONA GŁÓWNA | AKTUALNOŚCI | WYDARZENIA | CZYTELNIA | KSIĘGA GOŚCI | FOTO GALERIA |

statystyki www stat.pl
Serwis informacyjno-ewangelizacyjny Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym w Krapkowicach
© 2002-2007 by TylkoJezus.net
Logo TylkoJezus